Archiwum dnia: 16/08/2008

Sen nocy letniej.

Małe miasteczka mają ten mankament, że życie i handel uciekają z centrum i rozwijają się wspaniale na pograniczach. Miasta muszą sobie czasem coś wymyślić, żeby publiczność znów ściągnąć na deptaki handlowe i trochę rozruszać. I tak mieliśmy wczoraj imprezę na głównej ulicy handlowej, która w Heppenheim jest tak długa, że jakby się dobrze rozpędzić na… Dowiedz się więcej »