Archiwum dnia: 11/01/2009

Hambach 2.

Jak w zeszłym tygodniu sobie wymyśliliśmy, tak dziś ten plan zrealizowaliśmy. Mróz minus 6-7°, błękitne bezchmurne niebo i oślepiające słońce z góry i od śniegu. Podwieziono nas znów do Hambach, tym razem do Oberhambach, na ostatnim możliwym metrze wysiedliśmy i ruszyliśmy w las, z celem: wrócić „do domu”. Byliśmy ciepło zapakowani, słońce doświecało nam przez… Dowiedz się więcej »