Wino i skały

przez | 17/08/2008

Na stokach nad miastem na wzgórzu Steinkopf został zagospodarowany turystycznie szlak „Wino i skała„. Na odcinku 6,9 km (można skrócić) jest 30 punktów informacyjnych, szkice, tablice , opisy do winorośli, które przedstawiają nam ciekawostki o winie, winoroślach, geologii, klimacie, historii, faunie i florze. Teren należy do UNESCO-Geopark Bergstrasse/Odenwald.

Czytając to w prospekcie i internecie, zaciekawieni, ruszyliśmy wczoraj w drogę, z dwójką przyjaciół, mapą, plecakami i porcją humoru. Dzień był jeszcze zamglony, ale prognoza dobra, byliśmy pierwsi na trasie, cisza, lekka mgła pokrywała miasto leżące pod nami, sarna przebiegła przez drogę. Na pierwszym kilometrze nie posuwaliśmy się naprzód, bo ciągle coś odkryliśmy, co trzeba było obejrzeć, uchwycić, przeczytać. Już przed 11:00 prezentowaliśmy się aktorsko przed Webcam, nie omieszkaliśmy pokiwać – bo kto wie, kto nas w internecie odkryje? Oglądaliśmy wiele rzeźb różnych artystów okolicznych, którzy z tutejszych materiałów (drewno i kamienie/skały) stworzyli dzieła o temacie wina. Skręciliśmy w ekologiczny kawałek i zgubiła nam się niestety cześć najciekawszego odcinka trasy: przeoczyliśmy kilka rzeźb i południową florę, m.in. palmy wsadzone na wiosnę. Facit? Musimy jeszcze tam wrócić.
Zdjęcie z webcam

Mgła zaczęła się podnosić, widoki rozszerzać, metrów szybko przybywało. Powoli zaczęliśmy tęsknić za ławeczką, oczywiście tylko do podziwiania krajobrazu! Ale jak już tak sobie siedzieliśmy, to i Jurek puścił rundkę piersióweczką, a koleżanka wyjęła bułki i kabanoski. Wina nie było, ale winogron naokoło dość.
Idąc dalej, za szeregami winorośli słyszeliśmy motor spryskiwaczki i widać było lekką mgiełkę. Ale jak się zbliżyliśmy, to motor ucichł. Na pewno, żeby nam nie zagłuszać ptaków w ten piękny niedzielny ranek i nie psuć świeżego powietrza. Pan był miły, odczekał, aż przeszliśmy, nawet się nam nie pokazał, zanim znów włączył aparat… Co tam, zanim z tych winogron będziemy pili wino, to już wszystko deszcze spłuczą, a resztę zapomnimy.

Start. . .WinnicaŁaweczki i stoliczekBachusSchodzić czy się turlaćWinoNarodziny wina

Wędrówka byłą ciekawa, urozmaicona, trasa prawie 7 km w wygodnych butach dobrze do przejścia, dużo ławek w punkach widokowych, piękne krajobrazy. Wiem już, że jeszcze tam nieraz przejdziemy, w innej porze roku – np. jesienią różnie się barwią gatunki winorośli, na stokach powstaje kolorowy dywan.

2 komentarze do „Wino i skały

  1. Katarzyna

    Witam.
    We wrześniu przyjeżdżam do Heppenheim. Bardzo miło, że mogę dowiedzieć się czegoś o miejscu, w którym mam zamiar spędzić najbliższy rok:)
    Pozdrawiam.

  2. Beata Autor wpisu

    Zapraszamy dalej na stronę i do miasta. Tu można się tylko dobrze czuć.

Możliwość komentowania została wyłączona.